PL
PLN
Koszyk (0) 0 PLN
22 654-05-75 isklep@bioarcus.pl
Nowości w sklepie internetowym bioExpert
WIOSENNE PORZĄDKI BEZ CHEMII I CHLORU

CZĘŚĆ 1

JAK W NATURALNY SPOSÓB POZBYĆ SIĘ UPORCZYWEGO KAMIENIA?

Wiosna zagląda do naszych domów coraz śmielej a wyjątkowo późne w tym roku Święta Wielkanocne zbliżają się wielkimi krokami. To okres, kiedy wiele osób, niesionych wiosenną energią postanawia zrobić gruntowne porządki w swoich domach. Zazwyczaj podczas sprzątania nie zastanawiamy się nad wykorzystywanymi sposobami i środkami. Liczy się efekt - ma być czysto. Z uporem więc sięgamy po chemiczne detergenty, degradując środowisko oraz narażając naszych bliskich na kontakt z niezdrową chemią. Przyzwyczajenie? A może nieufność i niewiedza na temat naturalnych preparatów? Pewnie wszystko po trochu. Czas poznać więc sposoby na wiosenne porządki bez chemii i chloru.

DOMOWA SŁUŻBA

Niewielu z nas stać na wynajęcie kogoś, kto zadba o czystość łazienki i toalety, zadba o odpowiedni zapach w pomieszczeniach lub czysty dywan. Trudno w to uwierzyć, ale możemy zatrudnić mikroorganizmy w charakterze domowej służby, które skutecznie poradzą sobie z:

- usunięciem niemiłych zapachów stęchlizny, zjełczałych tłuszczy, uryny, amoniaku, fekaliów, siarkowodoru, zepsutego jedzenia oraz wszelkich zapachów kuchennych z pomieszczeń gospodarczych, piwnic, strychów, koszy na śmieci, domku letniskowego czy samochodu.

- usunięciem wszelkich organicznych zabrudzeń typu kawa, czerwone wino czy pasta do obuwia ze wszystkich dywanów i wykładzin,

- oczyszczeniem muszli toaletowych, wanien i kabin prysznicowych z trudno rozpuszczalnych złogów wapiennych i mineralnych

- udrożnieniem kanalizacji z eliminacją tłuszczów włącznie oraz zapobieganiem powstawaniu zatorów tłuszczowych w całej kanalizacji

Pochłonięcie substancji złowonnych (inaczej brzydkich zapachów) oraz „zjedzenie” plamy z dywanu wydaje się być opowieścią z pogranicza science fiction. Żeby się przekonać jak jest naprawdę, trzeba najpierw dowiedzieć się, o co chodzi z tymi bakteriami i mikroorganizmami.

KILKA SŁÓW O BAKTERIACH

U wielu z nas samo wspomnienie o wszechobecnych bakteriach budzi poczucie zagrożenia. Te mikroorganizmy kojarzą się nam przede wszystkim z niebezpiecznymi zarazkami, choć większość z nich jest dla nas przyjazna i wręcz konieczna dla życia. Kontakt z nimi mamy zapewniony już przy pierwszym w życiu posiłku. Z mlekiem matki wysysamy 700 rodzajów bakterii. W ludzkim ciele zamieszkuje aż 10 000 szczepów bakterii a sama flora jelitowa zawiera 10 trylionów komórek bakteryjnych, czyli jest ich 10 razy więcej niż wszystkich komórek organizmu ludzkiego.

Mikroorganizmy są wszędzie – zamieszkują w jelitach, płucach, w jamie ustnej i na całej skórze. Na powierzchni dłoni może żyć 150 rodzajów różnych bakterii. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że w swoim organizmie nosimy dodatkowy ciężar dwóch kilogramów bakterii. I wcale nam to nie przeszkadza. Doszliśmy już do przekonania, że wypijanie „żywych kultur bakterii” o nazwie handlowej ActiRegularis wraz z jogurtem lub kefirem pomoże bakteriom flory jelitowej lepiej pełnić swoje funkcje.  W ramach kooperacji mikroorganizmy pomagają produkować kiszoną kapustę i ogórki, wino, masło i sery oraz inne produkty żywnościowe. Pracują z nami nad poprawą struktury gleby oraz biorą udział w procesach glebotwórczych poprzez rozkładanie materii organicznej i wytwarzanie próchnicy. Pomagają w ochronie roślin eliminując niektóre owady uważane za szkodniki.

Są zaangażowane w ochronę środowiska i likwidowanie skutków katastrof ekologicznych! Po katastrofie w 1989 r. tankowca Exxon Valdez u wybrzeży Alaski, po prostu zjadły ropę rozlaną na oceanie. Do dziś są zatrudniane do likwidacji plam ropy po tego typu katastrofach.

STERYLNA ŁAZIENKA BEZ CHLORU

Skoro odpowiednie szczepy bakterii potrafią „zjeść” tłustą ropę, to dużo łatwiej powinny umieć się rozprawić z naturalnymi substancjami, takimi jak ludzkie odchody, kamień czy inne osady organiczne. I faktycznie tak jest.

Nikogo z tych, którzy posiadają szamba nie trzeba już przekonywać do stosowania środków przyspieszających rozkład jego zawartości. To oczywista oszczędność i ochrona środowiska. Im więcej mikroorganizmów w postaci biopreparatu dostarczymy do szamba, tym szybszy będzie proces mineralizacji osadów, i w efekcie w szambie zostanie tylko woda. Skoro bakterie bardzo chętnie zjadają zawartość szamba, to mogłyby również pełnić funkcje sanitarne w naszym domu. Dlaczego więc tego nie wykorzystujemy? Bo zewsząd jesteśmy bombardowani reklamami chemicznych środków do sprzątania, z których spoglądają na nas uśmiechnięte Panie domu. Zrelaksowane, wypoczęte, bo całą czarną robotę zrobił za nich reklamowany produkt. To o czym reklamy nie mówią, to fatalny w skutkach efekt stosowania takich środków i ich globalna szkodliwość na środowisko.

Zmiana naszego myślenia o środkach czystości to podstawa do tego, aby wyeliminować chemię i zostać przyjaznym dla Ziemi mieszkańcem, który dba nie tylko o tu i teraz, ale myśli przyszłościowo; o swoich dzieciach, o tym co pozostawi na ziemi. Czy spustoszenie roślinne, wyginięte gatunki zwierząt i wojnę o dostęp do wody pitnej, czy świat, który znamy – pełen fauny i flory.

Reklamy środków chemicznych niszczących wszystkie bakterie mówią prawdę. Promowane środki zabijają wszystkie mikroorganizmy przyjazne i pożyteczne oraz kilka zarazków. Dzieję się tak przez obecność w tych środkach wodorotlenku sodu. To substancja silnie żrąca, która zniszczy wszystkie pożyteczne i potrzebne nam do życia bakterie jakie spotka po drodze a potem w glebie i wodach gruntowych. Obawy też budzi fakt kontaktu dziecka z takim umytym środkiem chemicznym zlewem czy toaletą. I słusznie, dlatego warto zmienić przyzwyczajenia.

Należy pamiętać, że skuteczność bakterii znajdujących się w ekologicznych środkach czystości w dużej mierze zależy od tego, czy na co dzień stosujemy jeszcze inne, chemiczne detergenty. Ważnym jest, aby zmiany nawyków dokonać w naszym domu możliwie globalnie. Szkodliwą chemię możemy z powodzeniem odłożyć – marka bioExpert posiada w swojej ofercie szereg naturalnych środków czystości, które zawierają nie tylko pożyteczne mikroorganizmy i bakterie, ale także naturalne środki czyszczące, które ulegają całkowitej biodegradacji.

W utrzymaniu czystości toalet i bidetów doskonale sprawdzi się WC BIO BŁYSK – rozpuszczalny, błękitny proszek, zapakowany w estetyczne saszetki. WC BIO BŁYSK poradzi sobie nie tylko z zanieczyszczeniami organicznymi, ale zlikwiduje także kamień, przebarwienia i nieprzyjemny zapach. Wystarczy wsypać zawartość saszetki na ścianki toalety i pozostawić na noc, pozwalając całą „brudną robotę” wykonać bakteriom, a rano toaleta będzie czysta i pachnąca.

Do czyszczenia kabin prysznicowych polecamy BIO PIANKĘ. Jej spieniona konsystencja sprawia, że nie spływa z pionowych powierzchnni i doskonale usuwa kamień i osady z mydła, tworząc powłokę zapobiegającą ponownemu powstawaniu osadów a po spłukaniu pozostawiając pożyteczne bakterie w kanalizacji i odpływach, dzięki czemu unikniemy nieprzyjemnych zapachów. BIO PIANKI używa się tak samo, jak zwykłego środka do mycia szyb – wystarczy spryskać zabrudzoną powierzchnię, pozostawić na minimum 5 minut, a następnie umyć wilgotną gąbką i spłukać.

A co z czyszczeniem powierzchni płaskich – glazury, terakoty, umywalek, wanien czy baterii? Tu także bioExpert przygotował produkt, który doskonale zastąpi używane przez nas detergenty. BIO KONCENTRAT to gęsty preparat, który naniesiony na zabrudzoną powierzchnię - dzięki zawartości miliardów saprofitycznych mikroorganizmów z dodatkiem substancji występujących w naturze zwanych biosurfaktantami - aktywnie rozłoży i upłynni zanieczyszczenia organiczne i kamień nagromadzony nawet w mikroszczelinach.

BIO KONCENTRAT może także służyć jako profilaktyczny środek do udrażniania rur – wystarczy go w nierozcieńczonej formie wlać do syfonów i odpływów w umywalkach, wannach i brodzikach raz w tygodniu, aby bez konieczności stosowania chemii cieszyć się łazienką bez przykrych zapachów z rur.

Obecnie w USA ponad 50% gospodarstw domowych zrezygnowało ze środków chemicznych do utrzymania czystości na rzecz preparatów z mikroorganizmami. Jeszcze niedawno w Polsce trudno było o ekologiczne środki czystości. Dziś dzięki marce bioExpert wysprzątanie domu bez chemii jest możliwe bez żadnego problemu. Może więc wzorem Amerykanów także i my zacznijmy wreszcie stosować biologiczne środki sanitarne.

Nie wkrótce, nie jutro – OD DZIŚ. Bo stosowanie biologicznych środków czystości to bardzo opłacalna inwestycja. Nasze dzieci będą nam wdzięczne.

srodki czystosci bez chemii

© Comarch SA 2019. All rights reserved Powered by Comarch ERP e-Sklep ®